Myślisz, że PLN, USD, CHF to oznaczenia pieniądza? Straszliwie się mylisz…

To co jest naprawdę niezwykłe, to fakt, że nie ma we współczesnej ekonomii jednoznacznie i historycznie niezmiennie zdefiniowanych pojęć takich jak:

  • pieniądz,
  • inflacja,
  • deflacja,
  • PKB, CPI itd.

Obowiązujące oficjalnie definicje często porażają brakiem precyzji i niejednoznacznością, mimo kompetencji ich autorów. Wynika to z opisowego charakteru tych definicji i przyjętego modelu ekonomicznego. Zainteresowanych i dociekliwych czytelników namawiam do zapoznania się z definicjami powyższych pojęć w dostępnych w internecie źródłach, choćby internetowej Encyklopedii PWN.

Z braku precyzji definicji i z powodu ich zmienności tworzy się chaos pojęciowy i dlatego, tak niewielu ludzi rozumie cokolwiek ze współczesnych poczynań ekonomistów i polityków. Większość debat nawet na najwyższym szczeblu kompetencji prowadzi do sporów.

Najgorsze jest to, że manipuluje się tymi pojęciami, jak i wskaźnikami ekonomicznymi, w zasadzie w dowolny sposób tak, aby przez manipulacje i działania ekonomiczne politycy mogli osiągać swoje krótkoterminowe cele – niestety często kosztem szeroko pojętego długoterminowego interesu społeczeństwa.

Aby uprościć i w ogóle umożliwić dalszą sensowną analizę przyjrzyjmy się wielkiemu wynalazkowi ludzi – pieniądzowi.

Pojęcie pieniądza, jak również innych intuicyjnych pojęć (dobra, zła, sprawiedliwości, bogactwa itd.) musi być proste i wynikać z praktykowanych funkcjonalności, a nie z wydumanych przez kogokolwiek definicji. Przez stulecia pojęcie pieniądza stało się elementarnym pojęciem ludzkości i do dzisiaj jest rozumiane w zasadzie w ten sam sposób.

Oto trzy funkcjonalności pieniądza, które go w pełni i jednoznacznie definiują: prawdziwy pieniądz musi mieć funkcję cyrkulacyjną, obrachunkową i tezauryzacyjną.

  • Funkcja cyrkulacyjna (transakcyjna) pieniądza oznacza, że wszyscy go akceptują w transakcjach wymiany. Można sprzedać krowę, przenieść się do innego miasta (państwa) i kupić inną krowę. Posługując się pieniądzem można rozdzielić czas i miejsce dokonywania transakcji kupna i sprzedaży. To wielki wynalazek ludzkości. Umożliwił odejście od wymiany barterowej (towar za towar). Pieniądz musi być łatwy w przechowywaniu, łatwo rozpoznawalny, trwały i podzielny.
  • Funkcja obrachunkowa (miara wartości) pieniądza oznacza, że można w nim wyceniać towary. Krowa kupiona za 35 jednostek jest droższa od krowy za 30 jednostek. Niezwykle ważne jest to, aby wartość nabywcza pieniądza była stała w czasie. Inaczej porównywanie cen nie ma sensu.
  • Funkcja tezauryzacyjna pieniądza (odkładanie, oszczędzanie) oznacza, że możemy go gromadzić jako zasób na trudniejsze czasy, na czas choroby lub nieurodzaju, na starość lub jako kapitał na inwestycje, posag dla córki czy spadek. Pieniądz nie może tracić na wartości. Musi być dobrem rzadkim. Inaczej nie spełni funkcji tezauryzacyjnej.

Każdy uczestnik rynku w ten sam sposób (intuicyjnie) rozumie funkcje pieniądza. Coś (towar), aby mogło być pieniądzem musi spełniać wszystkie te trzy funkcje jednocześnie i być powszechnie akceptowalne.

Tu dochodzimy do kluczowej kwestii – ktoś, kto posiada duży zasób pieniądza jest bogaty. Może w każdym miejscu na Ziemi i w każdym czasie kupić potrzebne mu dobra.

W początkach ludzkości i później w różnych jej okresach próbowano wielu towarów używać jako pieniądza: muszelek, skór, soli itd. Po okresie prób i błędów wyłonił się jeden rzadki, trwały, powszechnie akceptowany towar, który przez ludzi i przez państwa był, jest i będzie uznawany za pieniądz.

Tym towarem jest ZŁOTO.

Czasem zastępuje się go srebrem, platyną i diamentami.

Każdy, kto twierdzi inaczej, kompletnie nie zna historii.

Niech za wszystkie argumenty posłuży jeden tylko i to raczej baśniowy przykład.

Pracowity obywatel dowolnej krainy w okresie zarania historii ludzkości zgromadził spory majątek liczący 10000 owiec.

Postanowił przekazać go swym następcom.

Ponieważ jego dzieciom i wnukom powodziło się bardzo dobrze i też posiadali liczne stada, sprzedał swój majątek, a złoto ukrył. Sporządził list testamentowy, przekazywany z pokolenia na pokolenie przez najstarszego z rodu, z klauzulą „otworzyć tylko jak będziesz ostatnim z naszego rodu”.

Ród ten przetrwał tysiące lat. W 2014 roku jego ostatni żyjący przedstawiciel otworzył list i odnalazł ukryty skarb. Okazało się, że za złoto pradziada może kupić znacznie więcej niż 10000 owiec.

Dlaczego tak się stało i jak to było możliwe?

Bo pieniądz (tzn. prawdziwy pieniądz) jest: trwały, łatwy w przechowywaniu, akceptowalny zawsze i wszędzie i spełnia funkcje tezauryzacyjną tzn. może służyć do przechowywania majątku.

Dodatkowo świat ze swej natury jest deflacyjny! Jeżeli tylko pieniądz jest towarem naprawdę rzadkim, to wzrost populacji ludności oraz wzrost produkcji dostępnych dóbr musi doprowadzać do ciągłego spadku cen wyrażanych w pieniądzu, co tylko umacnia jego funkcję tezauryzacyjną.

Rozróżnijmy pieniądz od prawnego środka płatniczego, który jest lepszym lub gorszym krótkoterminowym ersatzem (zamiennikiem gorszej jakości) pieniądza. Jeżeli skrót od środka płatniczego (śp) kojarzy nam się z cmentarzem, tym lepiej. Ale o tym już w następnym artykule na blogu.

1 Comment

Karol 13-10-2015, 11:12

Czy możesz szerzej wyjaśnić zjawisko deflacji, a właściwie naturę świata jako nieustanny proces deflacyjny. Prawie cały wiek XIX w Anglii, ale także w innych krajach Europy panowała niska deflacja. Poprzez rozwój przemysłu, nowe wynalazki coraz więcej dóbr było wytwarzanych szybciej, surowce były taniej pozyskiwane co obniżało kosz produkcji i powodowało większą ilość osób mogących nabyć dane dobra.

Reply

Leave a Reply

Zapisz się do naszego newslettera!